Za moimi oknami pogodowy misz-marz i choć mawia się w marcu jak w garncu, to przekonana byłam, że zimę pożegnaliśmy już dawno, a tu taka niespodzianka!
Właśnie jestem świadkiem jak zielone pączki pokrywa zimowy puch. Ach, pociągam nosem, jednakże nie z powodu żalu za piękną pogodą a choróbska, które nie pozwala mi na dobre funkcjonowanie, trochę jednak odbiegam od tematu, bo z pewnością nie chcecie czytać jak to mi źle, boli w kościach i w ogóle świat to złe miejsce! No pewnie, że nie. Posta przygotowałam już jakiś czas temu, w nawale pracy i obowiązków zwyczajnie o nim zapomniałam a temat jest mi dość bliski, ponieważ sama jestem mamą, która walczy z wadą wymowy u swoich dzieci.
Jako nauczyciel, wiem jak ważna jest profilaktyka logopedyczna we wczesnym rozwoju dziecka, ale jako mama zdaję sobie sprawę, że często to czarna magia dla rodziców. Pomyślałam, że dobrym pomysłem będzie uruchomienie "Logopedycznych wtorków".
Zobaczymy czy mój pomysł się sprawdzi a przede wszystkim czy się wam spodoba.
Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze ma się czas na pracę z dzieckiem w domu, ale może przygotowane przeze mnie karty pomogą wam zacząć, bo później jeżeli przyzwyczaimy dziecko do obrazka będzie ono wykonywać ćwiczenie automatycznie z pamięci. Na początek będę wrzucała proste karty pracy, które mam nadzieję, przydadzą się wam w pracy!
Pozdrawiam i miłej zabawy życzę! Kolejne karty już za tydzień!
Gimnastyka buzi - karty pracy cz.1
__________________________________________________________________________________
Wioletta Wiśniecka -
absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Nauczyciel wychowania
przedszkolnego. Prywatnie mama i żona.Miłośniczka literatury,
fotografii i rękodzieła
Uwielbiam waszą stronkę! Dziękuję, za taką inicjatywę, przygotowane przez Ciebie karty posłużą w zabawie z moimi dzieciakami. Monika
OdpowiedzUsuńJa już wykorzystałam karty. Wczoraj je wydrukowałam, zalaminowałam i dzisiaj po raz pierwszy pobawiłam się nimi z moim synem, powiem szczerze .... REWELACJA, rysunki podobały się dziecku a przeczytanie polecenia z karty powodowało, że prędko wykonywał polecenie. Niestety, wcześniej wykonując te ćwiczonka mój synek nie chciał współpracować, teraz sytuacja wyglądała odwrotnie. Czekam z niecierpliwością na kolejne karty (może trochę wcześniej niż we wtorek? plis ) Ania/Kraków
OdpowiedzUsuńDziękuję, dziękuję, dziękuję!
OdpowiedzUsuń